Shop Mobile More Submit  Join Login
×




Details

Submitted on
December 2, 2012
Image Size
630 KB
Resolution
879×911
Link
Thumb
Embed

Stats

Views
477
Favourites
58 (who?)
Comments
104
Downloads
8
×
Insert Disk Two by gzegzolka Insert Disk Two by gzegzolka
I remember when 880 KB was enough to have a great fun :)
Add a Comment:
 
:iconnyrumx:
Nyrumx Featured By Owner Aug 17, 2013  Hobbyist Digital Artist
aaaaw, her face... :'3 she looks so cute :'D
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Aug 17, 2013
Thank You, I'm glad You like my picture :)
Reply
:iconelise-lucy:
Elise-Lucy Featured By Owner Feb 15, 2013  Hobbyist General Artist
No nie do końca tylko tyle jest potrzebne, bo dyskietek może być kilka ;)
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Feb 15, 2013
Dobre gry mieściły się na 2 góra 3 dyskietkach. Problem robił się z przygodówkami i strategiami gdzie dyskietek potrafiło być 10 :)
Reply
:iconsupernesman:
supernesman Featured By Owner Feb 8, 2013
Heh. If 880k was enough for Turrican II, then it's good enough for me!
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Feb 9, 2013
I'm sure that two maybe three disks are enough for that game.
Reply
:iconcrashpl:
CrashPL Featured By Owner Jan 8, 2013
Rany, sam mam jeszcze paręnaście dyskietek na biurku (na niektórych już nawet nie pamiętam co jest, nawet jedna 880-tka jest!), faktycznie stare, dobre czasy. :D
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Jan 8, 2013
Dzięki, tak, to były dobre czasy. Nie było tyle reklam i marketingu w świecie gier, więc oceniało się je za grywalność, a nie to jak nakręciła wszystko kampania reklamowa.
Reply
:iconsam-huskie:
Sam-Huskie Featured By Owner Dec 26, 2012
Ahh floppy disks, I usually like seeing classic technology in retrospect. 8-) And Ruff looking wonderful as always.
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Dec 26, 2012
Thanks :)
Reply
:iconczeladnik09:
CzeladniK09 Featured By Owner Dec 6, 2012  Hobbyist General Artist
Cudnie Tobie wyszło to spojrzenie, Milordzie :iconisayplz:

a co do dyskietek, to dzisiaj bezpieczniej ( chyba ) ich używać, w sensie przechowywania poufnych dokumentów bo kto ma jeszcze napęd na dyskietki, nieprawdaż ? ;)
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Dec 6, 2012
A dziękuję bardzo uprzejmie :)
Dyskietek już się nie używa, ich czas przeminął tak samo jak większych czarnych dyskietek kopertowych czy kaset magnetofonowych. Pewnie niedługo będziemy światkami jak odejdą płyty cd i za jakiś czas dvd. Ostatni raz używałem dyskietek rok temu jak byłem na stażu w ministerstwie, dużo tam było windowsów xp i jak się któryś zwiesił to trzeba-było go reinstalować, były dyskietki z sterownikami i dyskietki startowe, używałem ich też przy instalacji serwerów, nawet jeśli komp już nie miał stacji dyskietek. Podpinało się przenośną stację na usb i modliło aby została dobrze wykryta na starcie.
Reply
:iconb-l-u-e-y:
B-l-u-e-y Featured By Owner Dec 4, 2012  Hobbyist Artisan Crafter
retro and cute :3
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Dec 4, 2012
Thanks, retro just give me most fun last time.
Reply
:iconb-l-u-e-y:
B-l-u-e-y Featured By Owner Dec 4, 2012  Hobbyist Artisan Crafter
I have spend a 150 dolars to a game
I didnt get that satified compared to price

I remember playing Jazz Jack rabbit or other retro games
it was a time games were smart and you had to think to play
now most of them aim and shoot or cheat kinda hard to get fun out of them
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Dec 4, 2012
Right, I do not like direction that new games are taking. In old one You have to think to find solution, there was satisfaction when You solve something, now I do not find that kind of satisfaction in most titles (still some are exception), they are just follow from one cut-scene to another one.
Reply
:iconrolnik-kun:
Rolnik-kun Featured By Owner Dec 4, 2012
Ten uśmiech i oczy Ruff to akurat to czego mi teraz trzeba bo deviant wyczynia teraz jakieś cyrki i nie mogę dodać żadnej pracy.
Przypomniałeś mi te czasy gdy to siedziało się przy Amidze, pogrywało w jakąś bijatykę, której tytułu niestety teraz nie pamiętam, a przed każdą walką trzeba było żonglować dyskietkami
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Dec 4, 2012
:) Dzięki, ja czasami strasznie tęsknię za tamtymi czasami, tak mało trzeba było żeby się cieszyć i nie było tylu problemów. Teraz jakoś granie już mnie tak nie bawi, może wszystko już widziałem, może dzisiaj po prostu gry robi się gorzej. Lubię sobie od czasu do czasu odpalić emulator i pograć w coś starego, lubię kiedy gra sprawia mi frajdę i gra się przyjemnie, a nie dlatego że jest to kolejny hit z fajerwerkowym zwiastunem i teraz trzeba go "odbębnić" bo uważam się za gracza.

Może trafiłeś na jakąś przerwę techniczną? Mi się raz zdarzyło że nie mogłem nic komentować bo ip mojej neostrady zostało wykryte jako "spamerskie" (wystarczyło zresetować modem by rozwiązać problem).
Reply
:iconrolnik-kun:
Rolnik-kun Featured By Owner Dec 4, 2012
Ja też mam takie nostalgiczne napady i lubię sobie pograć w coś prostego i pikselowego. Jak patrzę na niektóre starsze pozycje to nachodzi mnie taka myśl, że ich twórcy zrobili kawał dobrej roboty kreując przy pomocy tak skromnych środków coś co tak pobudza wyobraźnię. Dla mnie gra nie musi mieć super grafiki. Najbardziej cenię te, które mają dużą "miodność" (pamiętasz to z TS?)
Czasem jak patrzę na niektóre nowsze tytuły to odnoszę wrażenie, że super grafika jest ważniejsza niż sama gra i wszystko toczy się od jednej cutscenki do drugiej przy śladowym udziale samego gracza.
Najnowszych megahitów, które "wypada odbębnić by być graczem" w sumie nie kojarzę. Mam swoje ulubione tytuły, które zapewniają mi chwilę rozrywki na moim wiekowym już komputerze i to mi wystarcza. Czasem tam kupię sobie coś co było hitem 5 lat temu i teraz można to mieć za kilkadziesiąt złotych. Cóż, dziecięce marzenia, że "jak już będę dorosły to będę miał tyyyle gier" muszą mierzyć się z rzeczywistością.
A ostatnio zauważyłem, że rodzi się we mnie potrzeba stworzenia czegoś i dlatego wolę poświęcić czas wolny na rysowanie niż zaliczać kolejne modne tytuły.
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Dec 4, 2012
W moim przypadku o hitach wiem z netu i YouTube, mój laptop ma już swoje lata (więc dużo nowych gier po prostu mi się nie uruchomi), a przy dość skromnym budżecie muszę rozważnie planować wydatki. Najlepiej bawiłem się ostatnio grami niezależnymi, trochę starszymi i robionymi przez mniejsze studia. Mam wrażenie że "duzi" wydawcy skupiają się na wydawaniu w kółko tego samego co się już kiedyś sprawdziło, kolejne DLC, kolejny Need for Speed, Fifa, Cod (straciłem już rachubę i nie chce mi się tego śledzić). Gry wpadają w pewien tunel, jak dobrze zauważyłeś, toczą się od przerywnika do przerywnika, prowadząc po ustalonej ścieżce tak aby każdy mniej rozgarnięty gracz się nie zgubił i nie stresował. Nie ma wysiłku i nie ma nagrody w postaci satysfakcji że udało Ci się coś rozwiązać.
Pamiętam TS bardzo dobrze, parę miesięcy temu udało mi się zarchiwizować do postaci elektronicznej wszystkie wydania tego pisma.
Ja właśnie mam "tyyyle" gier, tylko że starszych :) , a na granie staram się nie poświęcać za dużo czasu. 12 godzin w pracy robi swoje i po prostu mam taką potrzebę aby odpocząć od komputera.
Reply
:iconrolnik-kun:
Rolnik-kun Featured By Owner Jan 3, 2013
Myślę, że tak z 25 lat temu gry w sporym procencie tworzyli ludzie robiący to ponieważ była to ich pasja. Zależało im często na tym by zrobić grę idealną - taką, w którą sami chcieli by grać. A gdy zaczęły się organizować zespoły do pracy nad czymś większym to składały się w sporej części właśnie z takich pasjonatów. Mimo, że robili wtedy coś co nie było do końca ich pomysłem to wciąż ich celem było stworzenie czegoś dobrego.
Dziś gry, których koszta produkcji idą w miliony to przede wszystkim biznes. Ktoś wykłada duże pieniądze i oczekuje, że mu się to zwróci. Na całokształt mają wpływ głównie rozmaici spece od badania rynku i to oni w sporej mierze decydują co będzie w grze.
Pewnie dlatego właśnie podobnie jak ciebie mnie bawią gry prostsze robione przez jedną osobę lub grupkę pasjonatów. Im zależy przede wszystkim na zrobieniu czegoś przy czym można się fajnie bawić, a nie na myśleniu ile tu DLC dorobić by wyciągnąć od ludzi forsę
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Jan 4, 2013
Tak, w dużej mierze to było połączenie pasji i pracy, często robiło się rzeczy po raz pierwszy, nie mając wypracowanych metod. To w jakiej formie gra miała zostać wydana zależało od ludzi którzy sami zajmowali się graniem, a nie od tak zwanych "białych kołnierzyków marketingu". Teraz wydając grę bada się jaka ma być płeć głównego bohatera, kolor włosów, bo od tego zależy ile pieniędzy pójdzie na produkcje. Jakie elementy mają być w grze, a co trzeba usunąć, albo wyciąć i sprzedać jako DLC. Robi się potem multi do gry która wcale nie potrzebuje tego trybu, albo wywala epizod który był ważny dla fabuły. "Hitem" ubiegłego roku było żądanie opłat za dodatkową zawartość która już jest na płycie, kupujesz grę, ale tylko powiedzmy 80% tej płyty z grą jest twoje. Jak chcesz mieć więcej etapów/wojowników to musisz zapłacić.
Dochodzimy do błędnego koła w którym nie będzie opłacać się robić niczego innego niż kolejnych powtórek, bo tylko sprawdzone marki mogą na siebie zarobić wspomniane miliony, a żadne duże studio nie chce ponosić ryzyka. To zabija kreatywność.
Reply
:iconrolnik-kun:
Rolnik-kun Featured By Owner Jan 7, 2013
Jakiś czas temu widziałem właśnie przypadek jak badania przyczyniają się do zabijania kreatywności. Ponieważ badania wykazały, że gracze w grach akcji to w sporym procencie dorośli mężczyźni, tworzy się bohaterów, z którym taki statystyczny gracz lepiej się utożsami. Efektem jest to, że kilkanaście wielkich tytułów ma podobnego bohatera - łysy facet w średnim wieku. Niestety tak jest, że gdzie są pieniądze tam zaraz pojawia się machina marketingowa, która działa niczym wampir - wyssać do cna i znaleźć sobie nową ofiarę. Daleko mi od twierdzenia, że wszyscy ludzie powinni tworzyć gry "dla sztuki". Nie widzę nic złego w tym, że twórca chce pieniędzy za swoje dzieło. Ale jest spora różnica między czerpaniem korzyści a gospodarką rabunkową, a tak właśnie często postępują duże firmy.

I jeszcze kwestia super grafiki, o której miałem napisać ostatnio, ale wyleciało mi to z pamięci. Owszem, fajnie sobie popatrzeć na ładnie zrobioną grę, ale czasem zastanawiam się po co takie fajerwerki w grze, która tego specjalnie nie potrzebuje. Myśl ta naszła gdy przeczytałem, że w najnowszej odsłonie Total War każdy wojownik ma indywidualną twarz. Zastanawiam się po co aż tak się bawić w szczegóły skoro liczba wojaków w bitwie idzie w tysiące i wszystko przez 99% czasu bitwy obserwuje się z lotu ptaka.
Często odnoszę takie wrażenie, że choć wizualnie wszystko idzie do przodu to w zakresie grywalności stoi, a nawet się cofa. Zdarzyło mi się grać w takie tytuły, w których chyba w połowie skończyły się autorom pomysły i w bardzo bolesny sposób powielali to co było wcześniej. Coś w stylu "skoro boss w 2 sektorze był taki fajny to dajmy go jeszcze raz". Wybaczył bym taki zabieg gdyby zastosowano go raz, ale autorzy postanowili zrobić tak kilka razy i efekt był taki, że by dojść do zakończenia trzeba było przechodzić dwa razy te same etapy.
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Jan 7, 2013
Łysy facet - Vin Disel :) tak też to czytałem i widziałem te infografiki. Przez to wszystko obawiam się że nie będzie kontynuacji Beyond Good & Evil, nie będzie opłacać z ekonomicznego punktu widzenia.

Super grafika była w pierwszym Crysis :) choć ta gra ma już dobre pięć lat na karku, ale była robiona na komputery - jak wiadomo jest cała masa różnych kart graficznych, konfiguracji sprzętu i taka jest też ta gra - da się ją dostosować do prawie każdej maszyny, na nowym sprzęcie będzie wyglądać pięknie, a na starszym będzie płynnie chodzić na średnich detalach. Teraz jak widzę porty z konsol to mnie złość strzela, patrzę na opcję grafiki a tam rozdzielczość ekranu, jasność i nic więcej. Często dochodzi do tego menu i opcje po których nie da się wygodnie poruszać bo wszystko było robione pod pada i zostało na szybko przeniesione.

Powiedzmy sobie szczerze, mało który duży wydawca będzie się bawił w robienie porządnej gry na pc skoro można najpierw zrobić grę na konsole, a potem port.

Obecnie wszystko się cofa i upraszcza, tak aby każdy mógł zobaczyć ładną grę i się nie stresować że mu nie wychodzi. Nie ma wysiłku i nie ma nagrody, są tylko ładne wizualne cukierki. Problem w tym że gra przeprowadzi Cię raz za rączkę, a za drugim razem kiedy zauważysz że wszystko prowadzi Cię po "ścieżce" nie będziesz chciał dalej grać. Problem leży też w tym że konsole mają już dobre parę lat na karku, a kompy cały czas się rozwijają. Jeśli ktoś będzie robił grę na każdy sprzęt to będzie się starał aby ta gra wyglądała identycznie na każdym sprzęcie inaczej jeśli wyraźnie będzie widać że gra jest lepsza na pc to konsolowcy jej nie kupią.
Reply
:iconcaseydecker:
CaseyDecker Featured By Owner Dec 3, 2012  Hobbyist Artist
This picture of Ruff looks very nice, man. :D
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Dec 3, 2012
Thank You :)
Reply
:iconcaseydecker:
CaseyDecker Featured By Owner Dec 3, 2012  Hobbyist Artist
You're welcome. :D
Reply
:iconcrimsonmagpie:
CrimsonMagpie Featured By Owner Dec 2, 2012  Professional Traditional Artist
I'm not quite old enough to remember floppies well, but they certainly look cool! :la:
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Dec 3, 2012
Thanks :)
Reply
:iconi-am-number-777:
I-am-number-777 Featured By Owner Dec 2, 2012  Hobbyist General Artist
A those were simpler days
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Dec 3, 2012
There were not as many problems as now, life was more simple than :)
Reply
:iconi-am-number-777:
I-am-number-777 Featured By Owner Dec 3, 2012  Hobbyist General Artist
Mhm
Reply
:icontiavik:
Tiavik Featured By Owner Dec 2, 2012
aww so cute

which one had more memory a floppy or a tap?
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Dec 3, 2012
Thanks.
I think floppy disk, if You mean tape.
Reply
:icontiavik:
Tiavik Featured By Owner Dec 3, 2012
np X3

yea i forgot the E
Reply
:iconsinaherib:
Sinaherib Featured By Owner Dec 2, 2012
So true:) Good old times:)
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Dec 3, 2012
Thanks for kind comment :)
Reply
:iconsinaherib:
Sinaherib Featured By Owner Dec 6, 2012
You are welcome:)
Reply
:iconzebeckras:
Zebeckras Featured By Owner Dec 2, 2012
I remember that too! Well, we are pretty old then, huh? :) A cute idea and a lovely design. :D
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Dec 3, 2012
I prefers to say that I have more experience, that sound better than old :) I am a witness of progress.
Reply
:icontomek2289:
Tomek2289 Featured By Owner Dec 2, 2012  Hobbyist Traditional Artist
Jak zwykle urocza i z ślicznym cieniowaniem
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Dec 3, 2012
Dzięki :)
Reply
:icontomek2289:
Tomek2289 Featured By Owner Dec 3, 2012  Hobbyist Traditional Artist
Proszę bardzo :)
Reply
:iconmarcinmurach:
MarcinMurach Featured By Owner Dec 2, 2012  Hobbyist Traditional Artist
Gier z dyskietek nie instalowałem:( Chyba za młody jestem.

Ale pamiętam starego Pegasusa.
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Dec 3, 2012
Pegasus też był kiedyś cool, sam nie miałem, ale grałem w podstawówce u kolegów w Mario i Contre :)
Reply
:iconmarcinmurach:
MarcinMurach Featured By Owner Dec 3, 2012  Hobbyist Traditional Artist
Dorzuć jeszcze czołgi i będzie top 3:)
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Dec 3, 2012
tak, czołgi też pamiętam jak się broniło orzełka :)
Reply
:iconmarcinmurach:
MarcinMurach Featured By Owner Dec 3, 2012  Hobbyist Traditional Artist
Dziś już takich gier nie robią.
Reply
:icongzegzolka:
gzegzolka Featured By Owner Dec 3, 2012
Dziś niestety robiąc gry kalkuluje się ile kasy co przyniesie zamiast po prostu robić gry dla grywalności.
Reply
:iconmarcinmurach:
MarcinMurach Featured By Owner Dec 4, 2012  Hobbyist Traditional Artist
Czasami uda się połączyć obie te rzeczy.
Reply
Add a Comment: